Jednoręki bandyta, czyli sztandarowa pozycja automatów do gier

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że zna go każdy, kto spędził trochę czasu przy automatach do gier. Pewnie częściej był powodem zawodu, niż spektakularnych wygranych, jednak pewnie spora rzesza ludzi darzy go sentymentem. W Anglii nazywany jest Fruit Machine. O kim mowa? O jednorękim bandycie. Można go spotkać w każdym pubie. Na ogół ewentualne zwycięstwo zawsze było związane ze wzmożoną aktywnością przy barze. W końcu trzeba było uczcić pokonanie maszyny. Jego niezaprzeczalnym atutem jest prostota gry. Każdy w lot zrozumie, o co chodzi w tej zabawie. Wytrwali o ile wystarczy im funduszy mogą spędzić przy nim wiele godzin. Nie potrzebna jest tu żadna wysublimowana taktyka, czy teorie matematyczne. Potrzebne jest tylko i wyłącznie szczęście. Tradycyjne maszyny wypłacają nam wygraną w przypadku, gdy uzyskamy trzy identyczne pola. To chyba jest magnesem, który przyciąga amatorów hazardu w najprostszej postaci. Obecnie coraz większą popularność zdobywają tzw. multi-, slot machine. Umożliwiają nam triumf przy aż stu różnych układach. Jest to możliwe dzięki zmianie ilości losowanych linii. Niegdyś losowano jedną, teraz nawet trzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *